Profesor Janion pisze

Kilka dni temu, 7 października odczytano list profesor Marii Janion skierowany do uczestników Kongresu Kultury. Odżyły w mej pamięci lata studenckie, to chmurne i gburne w szkolnej ławce siedzenie.

Zanim napiszę o tym co czuję mam potrzebę odpowiedzi na jeden z przerażających komentarzy. Związany on jest z moim postem na temat Andrzeja Wajdy. Pod nim na jednym z portali, kobieta z Polski, przywołała słowa zmarłego reżysera i napisała:
psy
Wiem kiedy zostało to upublicznione na Twitterze jaki był kontekst i okoliczności temu towarzyszące.
Teraz jednak, tak po ludzku, zastanawiam się kiedy mu to przyszło do głowy? Może już wtedy gdy pracował nad filmem „Kanał” lub „Człowiek z marmuru”? A może przyszło mu to do głowy podczas kręcenia sceny zabitego robotnika niesionego przez kolegów na drzwiach w filmie „Człowiek z żelaza”. Może gdy myślał o Polakach podczas kręcenia „Ziemi obiecanej”, „Korczaka”, „Pana Tadeusza”? Bo chyba nie wtedy gdy Jane Fonda, pięknie się kłaniając, wręczyła mu statuetkę Oskara, a on wówczas powiedział, że będzie mówił po polsku bo w tym języku myśli?

W swoim życiu wypowiedział jeszcze jedną kwestię: „Najważniejszą rzeczą jest sprawić by ludzie myśleli”. Aby zrozumieć, kim dla polskiej kultury i zbiorowej świadomości był zmarły Andrzej Wajda, a o czym napisałem w poście, trzeba na chwilę się zatrzymać, zacząć myśleć, a to jak widać sprawia ból. Piątkowe odczytanie listu Marii Janion podczas rozpoczęcia Kongresu Kultury rzuca nieco światła na polskie postrzeganie rzeczywistości i ten nieszczęsny wpis zagubionej kobiety.

Profesor Janion pisze
Profesor Janion pisze – Naród, który nie umie istnieć bez cierpienia, musi sam sobie je zadawać.

Najważniejsza postać polskiej humanistyki, profesor Janion z której książek się uczyłem, wybitna znawczyni polskiego i europejskiego romantyzmu w swoim liście napisała:

Naród, który nie umie istnieć bez cierpienia, musi sam sobie je zadawać. Stąd płyną szokujące sadystyczne fantazje o zmuszaniu kobiet do rodzenia półmartwych dzieci, stąd rycie w grobach ofiar katastrofy lotniczej, zamach na zabytki przyrody, a nawet, proszę się nie zdziwić — uparte kultywowanie energetyki węglowej, zasnuwającej miasta dymem i grożącej nadchodzącą zapaścią cywilizacyjną.

Zaraz po szkole średniej, a potem już jako student często zachodziłem w głowę dlaczego tyle czasu poświęciliśmy w szkole okresowi romantyzmu? Dlaczego Prus i jego „Lalka” to zazwyczaj kilka słów o pracy u podstaw, naturze ludzkiej i ekonomii, a dziesiątki godzin lekcyjnych poświęconych rozpalonym namiętnościom pani Łęckiej? Teraz uważam, że dziesiątki jak nie setki godzin w szkołach zostało zmarnowane i odeszło w niepamięć bowiem tym, którym wbijano to do głowy, teraz daje się po 500+.
Potwierdza to profesor Janion w szalenie mocnych słowach piętnując taką sytuację:

…kanon stereotypów bogoojczyźnianych i Smoleńsk jako nowy mesjanistyczny mit mają scalać i koić skrzywdzonych i poniżonych przez poprzednią władzę. Jakże niewydolny i szkodliwy jest dominujący w Polsce wzorzec martyrologiczny! Powiem wprost – mesjanizm, a już zwłaszcza państwowo-klerykalna jego wersja, jest przekleństwem, zgubą dla Polski.

Doprawdy nie sposób z tym się nie zgodzić! Bo gdybyśmy tylko pochylili się nad tym co mówił Wokulski i wyciągnęli z tego wnioski dla siebie i dla narodu to śmiem twierdzić, że byłoby lepiej dziś nam żyć. Gospodarność, etyka pracy, dyscyplina w wykonywaniu swoich obowiązków, a przede wszystkim uczciwość wobec innych rodaków. To zmieniłoby kraj!

Profesor Janion pisze to zmieniłoby kraj!
Profesor Janion pisze to zmieniłoby kraj!

Całe szczęście, że mieliśmy i wciąż jeszcze mamy kilku mądrych ludzi, pisarzy, reżyserów, muzyków. Więc ceńmy ich pracowitość, mówmy o nich dobrze, dostrzegajmy ich dorobek włożony w budowanie mądrego wizerunku Polski. Takich nam trzeba, a że jest nadzieja na przyszłość możemy poznać po tym jak profesor zakończyła swój list:

Przed nami trudne lata, wiem o tym. Ale „Księgi Jakubowe” Olgi Tokarczuk już zostały napisane, istnieją. Odnowicielska wizja historii formuje moje nadzieje na przyszłość. Jestem przekonana, że otwarcie zbiorowej pamięci, przemiana żałoby w empatię, odrzucenie „przedkrytycznej zgody na technicyzację humanistyki” — to praca z dziećmi, z młodymi ludźmi, jaka musi się odbyć i się odbędzie w tych najbliższych, trudnych latach.

Jestem szczęśliwy, że przyszło mi żyć w tych pięknych czasach gdy na moich oczach rodzą się Takie listy, Takie książki, a ludzie Kultury mówią głośno o tym o czym każdy, któremu dobro Polski leży na sercu, wiedzieć powinien.

Profesor Janion pisze
Profesor Janion pisze
0

Leave a Reply / Zostaw komentarz:

Comment 1

  • Lachowski Dariusz on Facebook10/12/2016 at 11:19 pm

    Życie niespiesznie, samo pisze scenariusze. Oto wypowiedź Tomasza Raczka o filmie „Powidoki”: „…będziemy mówili o czym jest ten film. O tym jak ważna jest wolność i jak bardzo państwo, jakiekolwiek by nie było, nie ma prawa wkraczać w prywatność ani nie ma prawa wkraczać w naszą wyobraźnię i nie ma prawa ograniczać naszej wolności bo to jest zbrodnia to chciał powiedzieć, to jest testament Andrzeja Wajdy.” I pozwolę sobie na kolejny cytat: „Reszta jest milczeniem.”

  • Add Comment

     

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.