Zupa chińska i nadzieja

W tej dzikiej i nieprzyjaznej sytuacji, która zaistniała za oknami mieszkań, chcę podzielić się z Wami kolejnym, niecodziennym przepisem kulinarnym. Prezentowana potrawa jest nie tylko smaczna, zdrowa i pełna nadziei lecz także doskonale nadaje się do pichcenia przy muzyce sprzed lat.

W mitologii greckiej Pandora była pierwszą kobietą na Ziemi, którą Zeus zesłał jako karę dla ludzi za fałszywą ofiarę, którą Prometeusz złożył Zeusowi. Pandora ulepiona była z gliny i wody przez Hefajstosa. Pięknie ubrana nauczyła się prac domowych od Ateny, a Afrodyta obdarowała ją nieprzeciętną urodą.

Misiek trzyma w rękach album The Beatles

Kłamstwem, fałszem i pochlebstwem podzielił się z nią Hermes i zaprowadził do Epimeteusza, który wbrew ostrzeżeniem swojego brata, pojął ją za żonę. W posagu Pandora otrzymała szczelnie zamkniętą, glinianą puszkę, którą wkrótce Epimeteusz i Pandora otworzyli. Wewnątrz niej znajdowały się wszelkie nieszczęścia, które błyskawicznie rozeszły się na cały świat.

Zgodnie z wolą potężnego Zeusa na samym dnie puszki Pandory znajdowała się nadzieja.

W tym trudnym czasie potrzebujemy czegoś, co wzmocni i zregeneruje nasz układ odpornościowy, pomoże przetrwać ciężkie chwile gdy dookoła tyle nieszczęść. Pomoże przeżyć apokalipsę świata który dotąd uważaliśmy, że znamy i jesteśmy jego panami. Potrzebujemy czegoś co pomoże spokojnie przetrwać ten okres, który utknął pomiędzy zimą, a wiosną.

Dziś nadzieją jest zupa chińska, którą gorąco polecam!

Nie udałoby się zebrać tych wszystkich składników i przygotować tak smacznej zupy gdyby nie muzyka. Gotowaliśmy przy dźwiękach dziewiątego w ich dyskografii, podwójnego albumu brytyjskiego zespołu rockowego The Beatles, wydanego w 1968 roku tuż po powrocie z Indii.

Biały album, bo o nim właśnie piszę, zawiera piosenki w większości napisane pomiędzy marcem, a kwietniem 1968 roku gdy jako zespół przebywali na kursie Transcendental Meditation w Rishikesh w Indiach. Jedynym dostępnym dla nich instrumentem była gitara akustyczna. Wiele utworów utrzymało swoje akustyczne brzmienie.

Jednym z ważnych elementów muzycznych tego albumu jest fakt, że The Beatles podczas realizacji nagrań, zerwali z tradycją zespołu polegającą na włączaniu do jednego utworu kilku stylów muzycznych. Tym razem każdy z prezentowanych utworów, od początku do zakończenia, jest konsekwentnie wierny wybranemu gatunkowi w którym został napisany.

Pomimo tego dziejącego się na naszych oczach dramatu, tragedii człowieczeństwa i klęski humanizmu pamiętajmy, że gdzieś tam na samym dnie, teraz jeszcze ukryta przed naszymi oczami, czeka nadzieja. Chociaż nie będzie łatwo pokonać wątpliwości, to nie zmieniajmy naszych postanowień, próbujmy nowych przepisów, bądźmy wierni temu w co wierzymy, konsekwentnie idźmy wybraną drogą do samego jej końca!

2

Leave Comments:

Add Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.