Cuda na niebie i ziemi

Cuda na niebie i ziemi

[vc_row][vc_column][vc_custom_heading text=”Na taką atmosferę, pogodę i pogodę ducha warto czekać cały rok. Goście fundacji You Can Be My Angel tegoroczne lato przywitali w stadninie Pistakee Bay. Dopisało wszystko, włącznie z zasobnością portfeli na pomoc chorym dzieciom. Suma, która została oficjalnie potwierdzona przez bank, to dokładnie 35 044 dolarów i 5 centów.” font_container=”tag:h4|text_align:left|color:%231764c8″ use_theme_fonts=”yes” css=”.vc_custom_1560694607804{padding-bottom: 25px !important;}”][vc_row_inner content_placement=”top” css=”.vc_custom_1532021925923{margin-top: 0px !important;margin-bottom: 0px !important;padding-bottom: 5px !important;}”][vc_column_inner width=”1/5″][cesis_post_info i_date=”yes” i_sep=”yes” pi_color=”#819fc6″ margin_top=”-10″ margin_bottom=”35″][/vc_column_inner][vc_column_inner width=”4/5″][cesis_line_divider pos=”cesis_line_d_left” height=”5″ width=”full” color=”#819fc6″ margin_bottom=”25″][/vc_column_inner][/vc_row_inner][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Wśród  wielu tegorocznych atrakcji na uwagę zasługiwały przejażdżki na koniach, pokaz mody dla ojców i ich dzieci, poszukiwanie kwiatu paproci i bardzo oczekiwane, puszczanie wianków oraz pokaz tańca z ogniem.

Maluchy bawiły się z kolorowymi klaunami, pod opieką Agaty Paleczny wędrowały w wyimaginowanym gęstym lesie w poszukiwaniu kwiatu paproci. Natomiast te nieco starsze zajęte były rzeźbieniem anioła, symbolu fundacji, a robiły to pod okiem artysty rzeźbiarza Stefana Niedorezo. W tym samym czasie, nastolatki, zajęte wiciem wianków, zdobywały serca kolejnych adoratorów.

 

Cuda na niebie i ziemi
Trzeba mieć serce, a że drewniane…

Wiele radości wywołała samochodowa kawalkada aut polskiej przeszłości. Była więc syrenka 105, ukochany maluch, polonez i duży fiat. Wszystkie zadbane, czyste i błyszczące przyciągały dziesiątki chętnych do wspólnego fotografowania się na tle tych zabytkowych, pięknych aut.

 

Cuda na niebie i ziemi
Najważniejsze są proporcje!

Punktem kulminacyjnym niedzielnej imprezy, tuż przed rzucaniem wianków na wodę, było wypuszczenie baloników do nieba. Każdy, kto chciał wziąć udział w tym wydarzeniu, mógł zakupić biały balonik napełniony helem, który reprezentował jedno marzenie osoby go wypuszczającej. Na znak wszystkie balony pofrunęły w niebo. Przy wtórze muzyki, głośnych okrzyków radości, na wielu twarzach pojawiły się też łzy wzruszenia.

Cuda na niebie i ziemi
Setki białych baloników z ważnymi marzeniami

Po raz kolejny przygotowana w tym miejscu noc świętojańska swoim rozmachem udowodniła, że choć każdego dnia borykamy się ze swymi kłopotami, to chociaż raz w roku możemy po prostu oddać się beztrosce, a przy okazji pomóc innym. Tym bardziej potrzebującym.

 

Opublikowany na stronach Dziennik Związkowy

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.