Piętnaście rzeczy, których nie wiecie o kotach – mruczenie

Piętnaście rzeczy, których nie wiecie o kotach, też. Dziś, usiadłem na wprost ekranu pomiędzy kotami lub ja siedziałem, a one pozwoliły mi być pomiędzy nimi. A było to tak, że kiedy już usiadłem, oba wygodnie położyły się, Emily po lewej, Eljot po prawej. Na ekranie Lord Ganesha, ten z zawiniętą trąbą na kształt spirali muszli ślimaka, ukazywał nieskończoność wszechświata.

Od dzieciństwa nie cierpiałem odgłosów dochodzących z garaży rozbuchanej estrogenami młodzieży. Java, Cezetka, silniki krzyczały w niebo i straszyły gołębie, chciałem wtedy czegoś innego. Brat mojej matki umarł całkiem inaczej… nie to, on prowadził wielkie samochody, był kierowcą. Silnikiem był wtedy wielki diesel, do tej pory ukrywający się w oparach tajemniczej mocy za mniejsze pieniądze. Kocie mruczenie ma częstotliwość dokładnie taką samą jak ów silnik i nie wiem jak to możliwe, że nie słyszę tego hałasu w niedzielny poranek. Za tydzień – stroszenie.


wróć najszybciej jak możesz następnego roku


Piętnaście rzeczy, których nie wiecie o kotach
Piętnaście rzeczy, których nie wiecie o kotach
2

Leave a Reply / Zostaw komentarz:

Add Comment

 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.