
Internet jest martwy
Nie zauważyliście? Nie mam o to pretensji — trudno cokolwiek zauważyć, kiedy się scrolluje. W 2024 roku całkowity ruch generowany przez boty w sieci przekroczył ruch ludzki. Pięćdziesiąt jeden procent. Dwa lata później — pięćdziesiąt siedem i pół. Sześć na…

Epilog — dlaczego to dotyczy ciebie
O obserwatorze, który zmienia eksperyment To już ostatni tekst z tej serii. Za mną tygodnie zbierania materiałów, czytania, sprawdzania, poprawiania, wyrzucania i zaczynania od nowa. I jestem z tego zadowolony. Nie dlatego, że wyszło idealnie — nic nigdy nie wychodzi…

Splątanie dat — 15 sierpnia jako zjawisko globalne
O zbieżnościach, które nie są przypadkowe, i o liczbach, które bolą X. 15 sierpnia — data, która się powtarza W fizyce kwantowej istnieje pojęcie splątania — dwie cząstki, rozdzielone dowolną odległością, zachowują się tak, jakby o sobie wiedziały. 15 sierpnia…

Polska nić — od maharadży po plac w Warszawie
O dzieciach, które nie miały kraju, i o królu, który powiedział „jestem waszym ojcem” Przyzwyczailiśmy się. Bez wyjątku. Wszyscy. Mózg dostał nowy rozkład jazdy i jeździ już tylko według niego — piętnaście sekund, migotanie, kolor, ruch, wytrysk dopaminy i gotowe:…

Echo z Delhi — czyli jak północ brzmiała w Ameryce
O tym, jak największa demokracja świata zareagowała na narodziny drugiej największej IV. Waszyngton: Szachownica bez entuzjazmu Kiedy w upalnym sierpniu ’47, w dusznych gabinetach krojono tępym nożem mapę indyjskiego subkontynentu, Stany Zjednoczone — wciąż z bolesnym kacem po zaledwie dwuletnim…

Północ, która obudziła świat
O tym, jak pewien sierpniowy piątek 1947 roku wytrącił fizykę geopolityki ze starego stanu w sposób absolutnie nieodwracalny i dlaczego powinno ci to przeszkadzać. Prolog: O północy, gdy świat cały spał jeszcze Są momenty w historii, które zachowują się zupełnie…

Tragedia Wspólnego Pastwiska
Długo nie wchodziłem na ten teren. Nieco jak na cienki lód — wiesz, że trzyma, ale pod każdym krokiem słyszysz ten charakterystyczny trzask, który każe ci zastanowić się, czy aby na pewno. Nieomal jak na albumie The Wall — muzyka,…

Od Troi do Lanki: Matt Damon i Rama w tym samym dramacie
Wciskamy się w te wysiedziane, pachnące tanim popcornem fotele kinowe (to nie jest przenośnia, czasem cuchną). I wcale nie po to, by dotknąć metafizyki. Robimy to w akcie rozpaczliwej reanimacji własnego gustu – żeby udowodnić sobie, że wielka, celuloidowa narracja…

Malowanie bez filtra. Wieczór ze Stryjeńską w Muzeum Polskim
Gdy we wtorkowy wieczór 30 czerwca przekraczałem próg głównej sali Muzeum Polskiego w Ameryce przy Milwaukee Avenue, pierwsze uderzenie miało charakter czysto zmysłowy. Na zewnątrz chicagowskie lato bezwzględnie testowało granice ludzkiej wytrzymałości, podnosząc słupek rtęci do 100°F. Wewnątrz jednak, zamiast…

250 lat i ani jednego przeproszenia
Dziś rano, siedząc z kawą przed ekranem, natknąłem się na wiadomość, którą ktoś mądrzejszy mógłby uznać za satyrę — gdyby nie fakt, że pochodzi wprost ze strony Kremla. Władimir Putin wysłał Donaldowi Trumpowi list gratulacyjny z okazji 250. rocznicy niepodległości…

Polonijny obiad
Letnia kanikuła, czas wakacyjny – ile bym dał, by powrócić na moment do tamtych dni. Teraz, z perspektywy lat, cieszę się każdą chwilą, a weekendami najbardziej. Spotkania, wspólne obiady, rozmowy. Dzisiejszy wpis jest właśnie o jednym z takich spotkań. Wokół…

Bunkier z widokiem na… flagę
Kim dziś jest czterdziestolatek+ na emigracji w Illinois? Zawieszony między amerykańskim snem o dobrobycie a nostalgią, buduje swój świat z rolek na Facebooku i konserwatywnych wartości. Felieton o płynnej tożsamości, cenie za informacyjną bańkę i o tym, jak Ameryka potrafi bezwzględnie kupić i przetrawić każdą etniczną enklawę.




