O człowieka coraz trudniej

O człowieka coraz trudniej stąd pytanie: czy mam ingerować w fotografię i poprawić literkę na niej?

Rozumiem, że inna wrażliwość. Rozumiem, że targi pełne kolędników z aparatami i urodziny z wódką i śledziem. A wyklęci? To niby ludzie jak szczury, wygrywające na piszczałkach swoje lęki? A może nie ma takiego bydła co do świętej stodoły zagonić nie można? Rozumiem, chleba i igrzysk! Rozumiem, to inna wrażliwość… niech pani śpi…

O człowieka coraz trudniej
O człowieka coraz trudniej stąd pytanie: czy mam ingerować w fotografię i poprawić literkę na niej?

Chrystusem był i Rzymianinem
I w tej sprzeczności żył – i wyżył:
To dźwigał krzyż i czyjąś winę,
To znów na szyi – tylko krzyżyk.
U Żyda pił, batożył Żyda
A przed żydowską Matką klękał
I czekał łaski malowidła
Najświętsza ratuj go panienka!

4

FB comments:

Add Comment

 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.