interneto originale czyli kupa słonia

Waldemar: (miałem zamiar się nie mieszać…Kurcze…Kochani!…ale pomijając dobrobyty,pojawił się ktoś”,co nie strzela do zwierzątek!…czy to już kur…nic nie znaczy?;)))

Maciek: Teraz do Polski z USA latamy z przesiadka w Smolensku. Brawo POLSKO dobrze ze tylko na wakacje sie tam wybieram hehe

Andrzej: Nastał czas kiedy problemy Polaków zostaną wyparte przez problemy wierzących grin emoticon. Nie będziemy się już zastanawiać jak polepszyć sytuację kraju, zmniejszyć bezrobocie itp. ale jak trafić do Nieba i za ile.

Kasia: Wyrazy nawiekszego zalu dla rodakow w Polsce. Wstyd mi troche ze nie glosowalam. No to bedzie sie dzialo….

Michał: Wyborcy, którzy mówią “należy pić mniej” i wyborcy, którzy mówią “należy pić więcej” zgadzają się w sumie co do jednego – należy pić.

Wojtek: Lewacka sraczka powyborcza, COŚ PIEKNEGO!!! Piję flaszkę i nie mogę się nacieszyć tą całą lawiną żałości po tym kozojadzie, strażniku żyrandola…

Jack: panika na dworcach i lotniskach , platformersy pakują walizki i spier……ą

Marek: Jak to napisali kiedyś w najpopularniejszej książce: Drzewo poznaje się po owocach.

Anna: O matko Mochery wygraly!!!Dobrze, że mieszkam w USA:-(

Jakub: No to ….du(p)da

Paweł: Mnie tak naprawdę martwi tylko to, że teraz z ukrycia powychodzą podłe mordy. Już widziałem Sasina. Czekam na następne wyjścia z mroku.

Agnieszka: Ponoć tej kampanii nie można było przegrać. A jednak Polak potrafi

Marek: Jeszcze kilka dni bulgotu, oburzenia i fejs wróci do normy, będziemy częściej gadać o życiu.

Tadeusz: [Pycha Michnika ukarana! Szef „GW” u Lisa : „Komorowski musiałby po pijanemu przejechać niepełnosprawną zakonnicę w ciąży, żeby nie wygrać”.

Rajstopy H.: Nie zlinczujcie mnie, błagam: Kobieta zmarła dziś podczas wyborów. Przypuszczam, że chciała spocząć w urnie.

Justyna: Skupmy się na jesiennych wyborach. Tam jest przyszłość Polski.

Rikardo: Antoni, Antoni – jeszcze raz Antoni…

Paweł: Nic się nie stało! Polacy, nic się nie stało!

Natalia: Zobaczyłam dzisiaj dawno niewidzanie dno: w torbie na pranie została tylko jedna, zaplątana skarpetka i wygrał ten, który wygrał. Poniekąd moja gospodarna zonowatosc wpisuje się w nadciągający dyskurs. Mogłyby mi juz odejść wody, jednak jakoś nie chcą. Czy dla Ciebie ta Polska, córko, będzie łaskawa?

Justyna: Duda dudem, Komoruski komoruskiem ja idę spać bo rano wstaję. Mój świat się nie zmienił i nie zmieni, bo ja tak postanowiłam i moim zyciem kto inny włada.  Dobranoc.

Martyna: wyluzujmy.jutro poniedziałek.dzieci do szkoły, dorośli do roboty.truskawki mi rosną i pełno czereśni i wiśni.granic jeszcze nie zamykają.komunę przetrwałam, to i dalej wytrzymam:)

Michał: Do czterdziestki znęcamy się nad własnym organizmem, potem role się zamieniają.

Tomasz: Mam nadzieje ze zwyciestwo Dudy bedzie poczatkiem konca Kaczynskiego. W PiS nie ma miejsca dla dwoch liderow

Matthew: Narod sie wypowiedzial,

Paweł: Aż włączyłem telewizor po 5msc.

Paweł: Kupię sutannę. Nie za długą..rozmiar M. Chcę się jakoś wkleić w rzeczywistość.. Ktoś coś..??

Sara: Bez względu na wynik – Prezydent to TYLKO prezydent. Jego rola jest niewielka, więc cokolwiek się wydarzyło nie ma większego znaczenia. Duda miał zdecydowanie lepszą kampanię i znacznie lepiej się medialnie odnalazł w tej całej szopce, więc nie zdziwię się jeśli wygra. A Pan Komorowski pomimo, że człowiek poczciwy i uczciwy to jednak medialny znacznie mniej….

 

 

interneto originale czyli kupa słonia
interneto originale czyli kupa słonia
3

FB comments:

Add Comment

 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.