O miłości

Kiedyś się naprawiało dziś nienaprawialna miłość ląduje w śmietniku, kolejna ewangelia. Kompleksów i obaw mam pełną walizkę już teraz mógłbym o tym napisać książkę.

Moje przygaszone uczucia będą lśniły, a miłość pozostanie niezmiennie ta sama. Tego będę się trzymał, to pozwoli mi pozostać na powierzchni czarnego oceanu, utrzyma przy zdrowych zmysłach. Nigdy nie mówiłem że nie wrócę bo nie odchodziłem, zawsze byłem przy tobie. Tego nie zapomnę. Nie będę próbował wyjaśniać i usprawiedliwiać niczego co stworzyłaś bo wiem, że moje uczucia będą lśniły i wiem, że moja miłość pozostanie niezmienna. Pozwolę Ci odejść aleją wypalonych drzew tuż o zachodzie gdy dzień zbliży się ku końcowi.

Żegnaj mi i pamiętaj, życie nigdy się nie kończy ja to czuję, tym oddycham. Wiem, że miłość jest oddechem życia i że miłość jest prawdą wewnątrz nas i wiem, że uda mi się pozostać z moimi uczuciami, lśniącymi w promieniach umierającego słońca, z moją niezmienną miłością do Ciebie.

O miłości - collage Beksiński/Lachowski
O miłości – collage Beksiński/Lachowski
4

Leave a Reply / Zostaw komentarz:

Add Comment

 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.