Polskie Avondale. Nowa książka, nowe spojrzenie

Images of America Avondale and Chicago’s Polish Village” – to najnowsza publikacja poświęcona historii polskiego Chicago. Wybór miejsca na promocję książki nie był przypadkowy. Odbyła się ona w minioną niedzielę w położonej w centrum Jackowa restauracji “Podlasie”. Polskie Avondale. Nowa książka, nowe spojrzenie.

Książka jest zbiorem ponad stu fotografii i mnóstwa informacji związanych z przebogatą historią jednej z najstarszych polskich dzielnic miasta, w którym żyjemy. Przypomnijmy, że dzielnica Avondale jest położona w północno-zachodniej części miasta a jej granice są tworzone przez północną odnogę rzeki Chicago, aleję Diversey, ulicę Addison, drogę Pulaski oraz tory Union Pacific, dzieląc na pół ulice Belmont i Milwaukee wraz z Kennedy Expressway.

Miejsce promocji książki, klub Podlasie na ulicy Central Park, nie zostało wybrane przypadkowo. To tu w czasach minionej świetności stawiali swoje pierwsze kroki polscy odpowiednicy Jima Hendriksa czy Janis Joplin. To także na parkingu pobliskiej bazyliki wówczas jeszcze kościoła św. Jacka, tata Daniela, po każdej niedzielnej mszy świętej rozdawał ulotki nawołujące do walki z reżimem komunistycznym w Polsce.

Avondale to wielki tygiel kulturowy, różne nacje, różne języki, różne kolory skóry. Czy to znaczy, że czterech różnych współautorów książki opowiada cztery różne opowieści?

Daniel Pogorzelski: – To nie jest tak. Każdy z nas ma różne specjalizacje i jest to właśnie pozytywna strona tej książki – poznać na nowo to wszystko, co nas dziś otacza z różnych perspektyw tematycznych. Opowiadamy to tym samym językiem, który opisuje prawdziwą historię i tym samym wracamy do głównego tematu. Jestem bardzo zadowolony, szczęśliwy z tego, że tak mogliśmy spójnie pracować jako jedna drużyna.

Czym zaciekawiłbyś czytelników do sięgnięcia po tę pozycję?

– Wielokrotnie, gdy Amerykanie czy Polacy pomyślą o dzielnicy Avondale, wymieniają Bazylikę pw. św. Jacka jako pierwszy budynek sakralny, który tu został wybudowany. Jednak tak nie jest. Pierwszym historycznym kościołem był ten wybudowany przez Afroamerykanów tuż po zakończeniu wojny secesyjnej. To był taki mały, skromny kościółek. Często słyszę pytania typu: dlaczego to właśnie tu osiedlili się Polacy? Przyczyną było zatrudnienie. To właśnie w tej okolicy było wówczas najłatwiej o znalezienie pracy, tu był przemysł. Ludzie mogli mieszkać bliżej swojego miejsca pracy.

Uważaliście, że naprawdę warto tę książkę wydać w dobie wszechogarniającej nas cyfryzacji i homogenizacji współczesnego życia kulturalnego?

– A jak można sobie inaczej wyobrazić zachowanie pamięci o tych wszystkich, którzy stąpali po ulicach dzielnicy Avondale? Polskich artystów, jak Bogusław Linda, Daniel Olbrychski, Czesław Niemen, Czerwono-Czarni, Skaldowie, tych wszystkich, którzy wysyłali potrzebującym paczki do Polski, wspierali ruch walki z ówczesną władzą. Wielu Polaków z tej właśnie dzielnicy uczestniczyło w manifestacjach antykomunistycznych pod konsulatem polskim. Mam też nadzieję, że dzięki temu, że tak jak Amerykanie interesują się tą polską historią, my, polscy emigranci, również zaczniemy chcieć wiedzieć więcej o tym, co tu się wydarzyło. Pamiętajmy, że bez naszej przeszłości nie będziemy mogli istnieć dziś, ani też zbudować lepszej przyszłości.

Publikację można było kupić na miejscu oraz otrzymać autografy od wszystkich autorów, a byli nimi: Jacob Kaplan, Dan Pogorzelski, Rob Reid oraz Elisa Addlesperger. Spośród grona gości warto wyróżnić profesora Dominica Pacygę z Columbia College Chicago, który w oficjalnej części spotkania podziękował autorom za tę dokumentalną pozycję wydawniczą. Był także i gość niecodzienny – Mateusz Tyrmand, syn polskiego pisarza Leopolda Tyrmanda, który podkreślał, że wiele lat spędził właśnie w tej dzielnicy.

Po części oficjalnej goście spotkania mieli okazję wysłuchać wielokulturowej kompozycji utworów muzycznych w wykonaniu jednego z autorów książki Roba Reida, a także piosenki Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat” w niezapomnianej interpretacji Marka Piekarza.

Daniel Pogorzelski jest autorem dwóch innych książek związanych również z polską historią Chicago. Pierwsza to „Portage Park”, a druga „Bridgeport”. Obie, jak i najnowszą pozycję, wydało Arcadia Publishing.

Wersja Drukowana

0

Comment 1

  • Pawel Kozupa on Facebook08/01/2014 at 9:41 pm

    Ciekawe jest to spojrzenie na losy emigracyjne i na dzielnicę Avondale właśnie jak na kawałek naszej polskiej historii – czasami bardzo bolesnej. Te różne spojrzenia na skrawek miasta i łączność z czasami dawnymi pozwala też pewnie i tym urodzonym w Chicago odkryć bogate korzenie: w jednej dzielnicy jak w soczewce skupiają się losy Indian przemierzających prerie, Afroamerykanów przyjeżdżających z południa i Polaków, dla których polska dzielnica była “ziemią obiecaną”. Bardzo ciekawa relacja ubogacona zdjęciami.

  • Add Comment

     

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.