st baldricks foundation

To już 26 lat temu Peter Gabriel nagrał z Kate Bush utwór pełen nadziei “Don’t Give Up” w której wersy śpiewane przez Gabriela opisują człowieka czującego się zamkniętym, odrzuconym, powoli znikającycm, odchodzącym, chórki śpiewane przez Bush ofiarowują mu nadzieję i…

Czytaj dalejst baldricks foundation

trup

Dzień jak każdy inny, nie zapowiadał niczego co miałoby zmienić bieg życia. Rano śnieg, potem słońce, ot pierwszy dzień wiosny lecz tego ranka otrzymałem list, list od trupa, a raczej kogoś kto obiecywał życie sobie odebrać by pobłogosławić swoje kłamstwa.…

Czytaj dalejtrup

urodziny z arturo mari

Arturo Mari – Swoją pracę rozpoczął 9 marca 1956 za pontyfikatu Piusa XII. Potem, stale jako fotograf L’Osservatore Romano, towarzyszył kolejnym papieżom: Janowi XXIII, Pawłowi VI, Janowi Pawłowi I, Janowi Pawłowi II, aż po pontyfikat Benedykta XVI. Podczas swojej wieloletniej fotograficznej…

Czytaj dalejurodziny z arturo mari

Calumet

Wiele lat już temu, podczas jednego z interesujących rejsów rzeką Calumet, podziwiając architekturę i ciesząc szkło obiektywu pozostałościami z dawnej świetności starych już fabryk, hut i doków zastanawiałem się jak bardzo miejsce urodzenia może wpływać na postrzeganie otaczającej mnie, nowej…

Czytaj dalejCalumet
chicago green river

chicago green river

Naturalnie nikt w cuda już dziś nie wierzy lecz faktem jest, że tego dnia nawet zielone światła na przejściach dla pieszych włączone były odrobinę dłużej, a obecność małego, brodatego, zwariowanego irlandzkiego leprechaun’a była wręcz namacalna tak zaczyna się historia Chicago…

Czytaj dalejchicago green river

kobiety dla kobiet

Okazuje się że w Chicago na kartki można było nie tylko dostać przysłowiowy cukier lecz wygrać bardzo atrakcyjne nagrody oraz otrzymać po czerwonym goździku. Porozmawiać i posłuchać Presley’a. A dlaczego? To proste! Już po raz czwarty, a dopiero oficjalnie pierwszy…

Czytaj dalejkobiety dla kobiet
queen of the butterflies

queen of the butterflies

Jak wiadomo, mieszkam sam, z dala od wszystkich. Tak po prostu. Daleko od zgiełku wielkiego miasta, jego huczącego samochodami w trafficu serca, na przedmieściach, zakryty stosem książek, za kolumnami równiutko poukładanych płyt CD. Szczęśliwy w swojej samotności, z własnym spokojem…

Czytaj dalejqueen of the butterflies

chiditarod

Idea biegu pomocowego, jak można nazwać Chiditarod, narodziła się kilkanaście lat temu w San Francisco. Potem przeniesiona została do Nowego Jorku, a dopiero od dziewięciu lat wyścig wózków sklepowych odbywa się w Chicago pod nazwą Chiditarod.

Czytaj dalejchiditarod

rose and the rime

Przedstawienie “Rose and the Rime” w Teatrze Chopina, 1 marca, zorganizowane zostało jako spektakl dedykowany jubileuszowi pracy Muzeum Polskiego w Ameryce skupiając publiczność zarówno angielsko jak i polsko języczną. Z Muzeum Polskiego w Ameryce przybyli: Joseph Drobot, Maria Cieśla, Jan M.…

Czytaj dalejrose and the rime

tłusty czwartek

Choć geneza święta zwanego “tłustym czwartkiem” sięga starożytności i oznacza odejście zimy, a nadejście wiosny to w tym roku niestety zima wciąż nie odpuszcza, a pączki z roku na rok są coraz smaczniejsze! Tłusty czwartek w Chicago.

Czytaj dalejtłusty czwartek

chory z urojenia w chicago

Wprzygasającym, nic nie znaczącym wspomnieniu gwaru powstałym z nagród rozdania, które być rozdane nie powinny lub przynajmniej mieć kształtu takiego, późnym, sobotnim popołudniem miała miejsca premiera sztuki: Chory z urojenia, tu u nas, tu w Chicago, rodząc pytanie: kto tak…

Czytaj dalejchory z urojenia w chicago

andrzej lubowski

Sprawdziłem moich kilka ostatnich postów i wyszło na to że jestem polakiem, nie pisałem też wiele o Ukrainie. Jestem więc polakiem, mówię po polsku, mam na to papiery i nie jestem pewien czy bardzo obchodzi mnie to co dzieje się…

Czytaj dalejandrzej lubowski