
megitza and andreas kapsalis
Powroty to magiczny czas wspomnień. Do dzieciństwa, do ulubionych książek, do zapamiętanych miejsc, do spotkań z ważnymi osobami, do muzyki… takie było spotkanie megitza and andreas kapsalis w sobotę 14. grudnia.

Powroty to magiczny czas wspomnień. Do dzieciństwa, do ulubionych książek, do zapamiętanych miejsc, do spotkań z ważnymi osobami, do muzyki… takie było spotkanie megitza and andreas kapsalis w sobotę 14. grudnia.

Ledwie wybrzmiał huk rozrywanych portfeli w “Czarny Piątek” i ledwie zmęczone, ciała zalegające przed pięćdziesięcioparo “calowymi” (lub jeszcze większymi) nowoczesnymi, płaskimi ekranami zdołały się podnieść by walczyć o kolejny dzień życia w kredycie, a tu już zmienione sklepowe wystawy zasygnalizowały…

Jak zapewne wielu z was zdążyło się zorientować: ruszyły i trwają przygotowania do wielkiego finału WOSP w Chicago. Pomagać jest cool lub jak mówią jest jeszcze trendy… więc wielkie dzięki tym, którym się chce!!!

Spłynęła już wściekła ślina z biało-czerwonej flagi, teraz symbol zwisa zapomniany w politycznym niebycie tych co chcą krzyczeć gdy czas tego niewart, tych co wrzeszczą najgłośniej najmniej jednak wiedząc. Danuta Wałęsa w Chicago to wciąż świeże wspomnienie.

Polacy nie gęsi i swój język mają – jak pisał Mikołaj Rej – tylko nie wziął pod uwagę polonijnej emigracji i dlatego podczas IV edycji w Chicago “Dyktando 2013” wzięło udział ponad 70 osób.

[vc_row][vc_column][vc_custom_heading text=”Po raz kolejny mogłem, podczas ostatniego koncertu zespołu Elektryczne Gitary, zaobserwować pewną zasadę. Otóż czym mniej ludzi wśród publiczności tym zespół na scenie jest lepszy i odwrotnie czym bardziej sala nabita muzycy „olewają” swój występ…” font_container=”tag:h4|text_align:left|color:%231764c8″ use_theme_fonts=”yes” css=”.vc_custom_1681327403905{padding-bottom: 25px…

Dawno temu, gdy słyszałem muzyczny utwór wykonywany w innym języku niż polski, szczególnie po francusku, zawsze powtarzałem: jak śpiewają i gdy nie rozumiesz to zapewne chodzi o miłość. Koncert am foje 30 to coś innego.

Cokolwiek by nie powiedzieć o przenoszeniu amerykańskiej kultury na ziemie polskie lub zwyczajów, święto dziękczynienia powinno zagościć w polskich domach. Takie przynajmniej jest moje zdanie.

Przecieram oczy swe i z wielkim zdumieniem dostrzegam, że świat wokół mnie składa się w przeważającej ilości z tych co tworzą muzykę lub tych co grają muzykę 🙂 naturalnie żartuję bo jednych i drugich coraz mniej, co można ocenić po…

Pectus w Wietrznym Mieście, Pectus w Chicago to jeszcze nie historia to konieczne powtórzenie, to wspomnienie… są tu już po raz kolejny. Dłużej, lepiej i goręcej… Polskie Chicago z radością powitało czterech braci Szczepanik.

Jedną z pierwszych w Polsce historyjek obrazkowych dla dzieci było 120 przygód Koziołka Matołka, wydane w 1933 roku. Autor, Kornel Makuszyński, opisał niezwykłe, barwne i zwariowane przygody tytułowego bohatera, ujmując je w zgrabne, rytmiczne czterowiersze pisane ośmiozgłoskowcem. Marian Walentynowicz zilustrował…

Muzyka bez granic i tu nie mam na myśli sztucznie budowanych zagród i płotów, pilnie strzeżonych kresek na kartograficznym papierze lecz piszę o pokoju między ludźmi, o wspólnym przenikaniu kultur i obyczajów, piszę też o savoir-vivre, a przede wszystkim piszę…

Gdy dwadzieścia pięć lat temu, festiwal zaprezentował film Andrzeja Wajdy “Ziemia Obiecana” nikt wtedy nie wiedział, nie przypuszczał jak potoczy się historia, co wydarzy się w tym kraju czy ojczyźnie. Nikt wtedy z owatujących na stojąco po projekcji filmu nie…

Mówi się, że “od przybytku głowa nie boli”, a jak cel zacny to i “muzyka łagodzi obyczaje” Spokojnie i bez tej wielkiej pompy w piątek 8. listopada od 7 wieczorem do godzin porannych odbyły się Jubileuszowe XV Krakowskie Zaduszki Jazzowe.

Dziś post z jednej strony bardzo opóźniony, a z drugiej: “tak mogłoby się tylko zdawać”. Koncert Pat Benatar mógłby w polskiej rzeczywistości Chicago przejść całkiem niezauważony gdyby nie to, że Patricia Mae Andrzejewski urodzona w Nowym Jorku jest właśnie tematem tego…

Kansas – amerykańska progresywna grupa rockowa powstała w 1970 r. w mieście Topeka, stan Kansas. W Chicago wystąpiła 1 listopada z nowojorskim supportem w postaci grupy Arch & Stones – młodych, ambitnych, rockowych.

Wydawać się może, że obie rzeczy nie idą w parze – Stare Dobre Małżeństwo albo jedno, albo drugie – a przynajmniej tu w Chicago. Muzyka to coś innego, a jak już o muzyce mowa to przecież ewenementem na skalę krajową…