…is the colour

Śpieszę donieść, że żyję. Ot tak po prostu zapomniałem się na wakacjach czyli wakacyjnego odpoczynku czas! Kilka dni spędzonych pod namiotem wśród zieleni i śpiewu ptaków mocniej ładuje “akumulatory” niż cokolwiek innego wymyślone przez człowieka.

Fotografowanie – podobnie, jak stosowanie wszelkich innych środków wyrazów – nie jest wymyślaniem, lecz odkrywaniem. Fotografia, to możliwość krzyku, wyzwolenia, a nie próba udowodnienia własnej oryginalności. To sposób życia.

– Henri Cartier-Bresson.

Panie Bresson jak ja się z panem zgadzam i chociaż po tylu latach wciąż chcę pokrzyczeć!

Mój dzisiejszy post w całości jest poświęcony memu ostatniemu wypadowi poza miasto gdzie miałem okazję po raz kolejny otrzeć się o naturę, poznać regionalne zachowania komarów, pochodzić po górkach, zajrzeć do źlebu, posiedzieć przy ognisku ze znajomymi, pośpiewać, pospać i wiele, wiele innych wydarzeń dla których nie ma tu miejsca.

Przedstawione zdjęcia to właśnie moje notatki z podróży. Dlaczegoż by życie nie miałoby być zmienione przez fotografię? Smaczkiem jest fotografia nieboskłonu z czasem naświetlania – trzech minut, na której można zaobserwować ruch ziemi. Stąd świetlne punkty nie są już zwykłymi punktami lecz krótkimi liniami, które dokładnie trwają 3 minuty. Bo jeśli zamkniesz swoje oczy to możesz być zaskoczony jak wiele dostrzeżesz…

Poniżej zamieszczony wiersz dotyczy tego samego świata z innego punktu widzenia, bez specjalnych życzeń, po prostu takiego jakim się jest, otoczonym przez tłustą zieleń drzew i tego świata spowitego o poranku dymem z przygasającego ogniska, wciąż pamiętającego rozkwit gwiazd na niebie, nade mną, nad tobą, nad nami…

 

 

jest noc i jest dzień, dzień i noc
a pomiędzy nimi tyle odcieni szarości
wokół skrzą się i mienią niezliczoną ilością kolory
a w oczach wciąż ta sama czerń śpi

nie będzie jutra powiedział Pan
wyśpij się dobrze
…is the colour

pomiędzy czernią a bielą
wciąż jeszcze tkwią nie zliczone odcienie szarości
nienazwane bo niedotknięte
a jeśli niedotknięte to nieistniejące

życie jako gra w totka, jedna szansa na milion…
urodzisz się tu, a czasem tam…

nie będzie jutra powiedział Pan
wyśpij się dobrze
…is the colour

0

Add Comment

 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.