Tiger’s Nest w Bhutanie20200526070035
Umieranie – ostatni dzień20200324070028
Diwali w drodze do Thanjavur20171229080002
Human20170324070023

Human

Dariusz03/24/20170 comments
Kiedy określasz się mianem Indianina, Muzułmanina, czy Chrześcijanina lub może Europejczyka, jakkolwiek, to rodzisz przemoc. Czy dostrzegasz dlaczego ...
Nieoczekiwane odwiedziny i pożegnanie z casserole20161125140000

Nieoczekiwane odwiedziny i pożegnanie z casserole

Dariusz11/25/20160 comments
Jednym Święto Dziękczynienia kojarzy się z obchodami okrutnej rzezi nieoficjalnie je zapoczątkowującej. Innym, braciszkom najmniejszym, to zaproszenie...
Kontakt20160902070044

Kontakt

Dariusz09/02/20162 comments
Mój kontakt z teraźniejszością. Cholernie długi dzień, który w całości poświęciłem na załatwianie ważnych spraw zakończył się dopiero wieczorem, wróci...
Cisza20160826070055

Cisza

Dariusz08/26/20164 comments
Spokojna cisza późnego popołudnia, pachnącego przekwitającymi kwiatami, powoli wskazywała tylko jedną drogę: ku jesieni. Szczęśliwie wpadające przez f...
Nienawiść20160304111130

Nienawiść

Dariusz03/04/20162 comments
Jeden z mych blogowych wpisów dotyczył miłości. Nie napisałem niczego z czym bym się nie zgadzał, choć zostało coś niedopowiedziane. Dziś temat po dru...
Wolność20160219111153

Wolność

Dariusz02/19/20163 comments
Zima bezdusznie przedłużała swoje panowanie. Cały wieczór spędziłem zamknięty w małym pokoiku, czekając na wydostające się zza niedokładnie zaciągnięt...
O czołgu i przemijających dniach20150206070051

O czołgu i przemijających dniach

Dariusz02/06/20150 comments
Pewnego dnia wszystko się wydupczyło, tak po prostu przestał dopływać prąd. Wypadłem z czołgu, a ten pojechał dalej już sam, beze mnie. Zahaczył jedyn...
Poza konkursem20141117111142

Poza konkursem

Dariusz11/17/20140 comments
Tego wieczoru znów się zdarzyło, że ktoś zapukał do mych drzwi lecz zacznę od początku. Tak poza konkursem...
Sekret20141008070020

Sekret

Dariusz10/08/20143 comments
Tak już jest, stało się, nie wierzę w wielkie słowa ani cudowne obietnice, nie wierzę w motyle, kolibry, ani też w anioły, bo zawsze prowadzą drogą do...
queen of the butterflies20140305084500

queen of the butterflies

Dariusz03/05/20141 comment
Jak wiadomo, mieszkam sam, z dala od wszystkich. Tak po prostu. Daleko od zgiełku wielkiego miasta, jego huczącego samochodami w trafficu serca, na pr...
traveler20130824204900

traveler

Dariusz08/24/20131 comment
Zupełnie nagle i całkiem niespodziewanie spotkałem ją tego dnia. Była troszkę zmieszana… to ty? – zapytała – to ty jesteś ziemianine...