
Triduum Paschalne
Czwartek. Wieczór. Rozpoczęło się Triduum Paschalne, czas zatrzymania, czas zastanowienia. Dziś pora podjąć decyzję, dokonać wyboru.

Czwartek. Wieczór. Rozpoczęło się Triduum Paschalne, czas zatrzymania, czas zastanowienia. Dziś pora podjąć decyzję, dokonać wyboru.

[vc_row][vc_column][vc_custom_heading text=”Niedawnej nocy, przerażony obudziłem się zlany zimnym potem. Byłem pewny, że umieram jak dziesiątki obok mnie, rażonych stalowymi kulkami, gwoźdźmi, śrubami czy metalowymi nakrętkami. Sprawdziłem poranne wiadomości i już wiedziałem, to nie był zły sen, to się wydarzyło naprawdę.”…

Kilka dni temu zakończyłem swe bliskie spotkanie z odcinkami nowego sezonu The X-Files. Oprócz przystojnego Muldera i prawie martwej Scully, której brakowało jedynie broszki na służbowej garsonce, serial nie okazał się odkrywczy. Zaskoczył może tematyką.

[vc_row][vc_column][vc_custom_heading text=”Jedni traktują to wydarzenie jako swego rodzaju chicagowską ciekawostkę. Jeszcze inni podchodzą do tego jak do czterdziestoletniej tradycji, z szacunkiem pełnym dostojeństwa. A ja stoję na brzegu rzeki i przyglądam się jak z każdą mijającą sekundą rzeka zmienia swój…

Przestrzeń dookoła stała się ciasna i przewidywalna w wydarzenia. Trudno dziś o temat, który zaskoczy, zostawi otwartą buzię. Ta medialna przestrzeń jest teraz przewidywalna, prosta i namacalna, wystarczy przejrzeć ostatnie nagłówki gazet.

Zaledwie kilka dni temu, celebrując urodziny wielkiego polskiego kompozytora i pianisty, Fryderyka Chopina, miał miejsce koncert niezwyczajny z serii takich, które nie zdarzają się zbyt często, a szkoda.

Jeden z mych blogowych wpisów dotyczył miłości. Nie napisałem niczego z czym bym się nie zgadzał, choć zostało coś niedopowiedziane. Dziś temat po drugiej stronie: nienawiść.

Ciemnoniebieska, ciężka chmura tak oto nadciąga cyfrowa wiosna. Wszędzie widać zarodniki zmian. Tam, za wielką wodą nazywają to dobrą zmianą, a tu bliżej, przyciskami ludzkich emocji. Lubię to!

Zima bezdusznie przedłużała swoje panowanie. Cały wieczór spędziłem zamknięty w małym pokoiku, czekając na wydostające się zza niedokładnie zaciągniętych zasłon, promienie budzącego się słońca. Było naprawdę późno, a może zbyt wcześnie.

Kiedyś się naprawiało dziś nienaprawialna miłość ląduje w śmietniku, kolejna ewangelia. Kompleksów i obaw mam pełną walizkę już teraz mógłbym o tym napisać książkę.

Wydaje mi się, że coś przespaliśmy. Przespaliśmy naszą polskość, obecnie zawładniętą przez nacjonalizm, przespaliśmy naszą wiarę, oddaną na pożarcie jarmarcznym odpustom. Nie wiem, nie będę próbował odnaleźć odpowiedzi.

Sponiewierać się to tytuł jednej z piosenek Marty Bizoń w której małym recitalu dane mi było uczestniczyć. Samemu sponiewierać się nie udało, choć myśli grzeszne po głowie urządziły szarżę. Lecz sponiewierać się by potem wstać, sponiewierać się choć na jakiś…

Today

Black sparkling satin stretches taught from horizon to horizon.

Historie noworoczne ta będzie o słowach bo chciałem dotknąć nieba. W tym życiu mi się nie udało, może spróbuję w następnym?

To było historyczne wydarzenie muzyczne. Na jednej scenie spotkali się 4 grudnia wokalistka jazzowa Grażyna Auguścik i Michał Urbaniak, muzyk jazzowy, a także kompozytor i aranżer, skrzypek i saksofonista.

Wędrówki: The Art Institute of Chicago