
Mamidło
Niemal wszystko, co widzisz w Internecie, nie jest prawdziwe. Idealne zdjęcia nie istnieją, są za to mamidła. I o tym jest ten tekst.

Niemal wszystko, co widzisz w Internecie, nie jest prawdziwe. Idealne zdjęcia nie istnieją, są za to mamidła. I o tym jest ten tekst.

Niespotykane odwiedziny w Chicago, wyjątkowy koncert, tryskająca na scenie energią i pełna optymizmu, czyli Sanah w USA

Niedziele w polskim Chicago, po długiej przerwie spowodowanej pandemią, stały się ostatnimi czasy dniami wielkich wydarzeń. Jubileuszowy koncert Marcina Wyrostka był jedną z takich niedziel.

Dzisiejszy wpis jest o czytaniu i świadomości, lecz przede wszystkim o tym, jak sobie poradzić w trudnych czasach.

W dzisiejszym poście jest więcej o muzyce, odległych galaktykach i sennym paraliżu, niż o deszczu, pielgrzymkach i opadających szelkach.

Przejechałem powoli, obserwując surrealistyczną scenę, zabrakło mi słów, niemal tak samo gdy ją ujrzałem, wynurzającą się z kłębów domków, szczęk, stolików i budek nad wielkim zalewem

Piszę dziś o pandemii i mózgu, a także o filmie, który bardzo przypomina mi ostatnie dwa lata i dlatego stałem się bibliotekarzem wspomnień przyszłości.

Gdybyśmy potrafili podróżować w czasie, podróżować z prędkością myśli, czy coś uległoby zmianie? O muzyce jazzowej z akcentem na free jazz forms.

Od wielu lat swoje koncerty kończyli, głośno skandując: Nie dla wojny! Zatrzymać Putina! Teraz spełnił się ich najgorszy sen.

Dzisiejszy wpis jest o tym co widzi umysł, a co nie istnieje i jest o tym co na fotografii, a nie dostrzegamy tego co poza kadrem.

O tym dlaczego tak długo nie pisałem i co widzą moje oczy, a czego zrozumieć nie potrafię.

To wpis o muzyce, wiedzy i wodzie, także o tym, że warto wiedzieć więcej by bezpiecznie płynąć rzeką pełną przeszkód, by odnaleźć swój brzeg nieco dalej niż pozostali.

Oto przylazł wreszcie, Nowy Rok, a co wydarzyło się wcześniej? Kilka słów o tym, że warto być dobrym człowiekiem. Bardzo personalne podsumowanie.

Dzisiejszy wpis jest osobistą reakcją na to co, co miałem przyjemność przeżywać, obserwując przedstawienie „Najdroższa”.

O tym jakie to książki ostatnio przeczytałem, co mi po nich pozostało i gdzie spędziłem popołudnie 16 października.

Burza w strumieniu światowych wiadomości wywołana elektryzującymi doniesieniami o... awarii Facebook’a

Muzyka jest jak stary kominek w ciemnym pokoju – czymś, wokół czego ludzie mogą się gromadzić, słuchać i dyskutować.