Dariusz

Dariusz

Irena Siwek w DreamBox Gallery

Irena Siwek w DreamBox Gallery Point of View

[vc_row][vc_column][vc_custom_heading text=”Wąskie, uśmiechnięte, zdeptane stare uliczki pełne gwaru. Estakady szos, szarzyzny i kurzu. Przetacza się po nich codziennie niespokojny strumień ludzkich głów. Po ulicach, tej, tamtej, kolejnych. Moje spojrzenie na Irena Siwek w DreamBox Gallery.” font_container=”tag:h4|text_align:left|color:%231764c8″ use_theme_fonts=”yes” css=”.vc_custom_1533826960252{padding-bottom: 25px !important;}”][vc_row_inner…

Malowanie rzeki

malowanie rzeki

[vc_row][vc_column][vc_custom_heading text=”Chociaż miało to miejsce dwa dni temu to uciekająca długimi susami zima nie przeraziła chętnych do obejrzenia na żywo corocznej chicagowskiej atrakcji: malowanie rzeki!” font_container=”tag:h4|text_align:left|color:%231764c8″ use_theme_fonts=”yes” css=”.vc_custom_1615731364422{padding-bottom: 25px !important;}”][vc_row_inner content_placement=”top” css=”.vc_custom_1532021925923{margin-top: 0px !important;margin-bottom: 0px !important;padding-bottom: 5px !important;}”][vc_column_inner width=”1/5″][cesis_post_info i_date=”yes”…

On the road

On the road

[vc_row][vc_column][vc_custom_heading text=”Mija marcowy dzień, jak każdego roku, jeden z pozostałych. Oddala się. Lub z odwrotnej perspektywy, to my oddalamy się od tego dnia, on pozostał. On the road.” font_container=”tag:h4|text_align:left|color:%231764c8″ use_theme_fonts=”yes” css=”.vc_custom_1589421849873{padding-bottom: 25px !important;}”][vc_row_inner content_placement=”top” css=”.vc_custom_1532021925923{margin-top: 0px !important;margin-bottom: 0px !important;padding-bottom: 5px…

Gedymin Grubba

Gedymina poznałem na jednej z tych nowoczesnych stacji kolejki rozrzuconych w centrum miasta. Obok migały przejeżdżające, wariacko szybko, wagoniki kolejki, a on stał oparty o jeden ze słupów, trzymających na swoich barkach, znoszony jak płaszcz, dach kolejowej wiaty.

The Property

the-property

Ten piękny dukat na niebie zapowiadał jak dobry, mądry i ciekawy będzie to wieczór gdy jechałem obejrzeć The Property. Nie mylił się. W końcu księżyc przyświeca od lat wielu zagubionym zakochanym.

Behemoth

Behemoth

Kto ma tak, że czasem czuje olbrzymią potrzebę zrzucenia z siebie, otrzepania kurzu, który narastał od jakiegoś czasu, a teraz, aż blokuje ruchy? Kto tak ma ręka w górę! Postanowiłem odświeżyć swe muzyczne  receptory i udałem się na koncert zespołu…

Beksiński: od-czytanie

Beksiński: od-czytanie

Muzeum Historyczne w Sanoku uprzejmie zaprasza na spotkanie, a wśród nieobecnych będe i ja. Sala Gobelinowa w podziemiach zamku, którego nie odwiedziłem, zamykając się we własnym.

Trzynastego w piątek

Trzynastego w piątek

Z pewnością, tak jak i ja, wszyscy stają się coraz szczęśliwsi, że piątek prawie za nami. Ciekaw jestem jak wiele osób zadało sobie pytanie i znalazło, a jakże, odpowiedź na pytanie dlaczego to trzynastego w piątek jest pechowym dniem?

Vivian again!

Vivian Maier

Szczęśliwym żem poznał John’a Maloof’a,​ że wciąż są ludzie, którzy według mego roku podsumowania, potrafią mnie zaskoczyć, nijak nie potrafiąc być ot tak po prostu.

Hey you

Hey you, Dziennik Zwiazkowy, Czlowiek Roku

[vc_row][vc_column][vc_custom_heading text=”Nauczyłem się wiele, pozostało tak mało wydarzeń, które mogą mnie jeszcze zaskoczyć, a jednak. Tego wieczoru wydarzyło się coś niezwykłego. Urzeczony i w pełni zaskoczony byłem świadkiem wykonania utworu Hey you przez Grażynę Auguścik podczas przyznania nagrody Człowieka Roku.”…

Góralska muzyka

Przedefiniowali na nowo znaczenie popularnego powiedzenia: góralska muzyka. Wykuli nową markę: muzycznej jakości, postawili na precyzję przygotowania i niespożytą radość koncertowania, komunikacji z publicznością, miejsca na scenie, a w końcu także dobrej inwestycji we własne dzieci. Według wstępnych obliczeń po…

O czołgu i przemijających dniach

O czołgu i przemijających dniach

Pewnego dnia wszystko się wydupczyło. Tak po prostu – prąd przestał dopływać. Wypadłem z czołgu, który odjechał dalej sam, jakby nigdy mnie tam nie było. Gąsienica jedynie musnęła moje nogi, a ja, łapczywie wciągając powietrze, nawet nie krzyczałem. Opuściłem głowę.…

Wieczór filmowy

Wieczór filmowy

Napiszę jasno i przejrzyście: nie należę do fanów ruchomego obrazu, wolę jednak zatrzymane klatki, taki magnetowidowy efekt. Jeśli ktoś jeszcze pamięta do czego to urządzenie służyło. Zafundowałem dziś sobie wieczór filmowy.

W nocy

W nocy, transcendentphoto, lachowski

Zdarzają się takie noce, że budzę się w środku nich i rozglądam dookoła. Nie ma mnie już w tym śnie lecz w mroku rzeczywistości nie potrafię się odnaleźć.