misiek.forever

Nazywali mnie kiedyś „Misiek”. Teraz, po latach, patrzę na pandę wielką, Puchatka i Bhimę z Mahabharaty – i zaczynam rozumieć, że to przezwisko coś znaczy. Czasem to, co łagodne, ma w sobie największą siłę. Szczególnie dziś, gdy świat boi się prostoty, śmiechu... i misiaków.

Czytaj dalejmisiek.forever

Mike

Czy kraj bez myślenia to jeszcze kraj, czy już tylko ciało na autopilocie? Refleksyjna opowieść o społeczeństwie bez głowy – z kurczakiem Mike’em w roli głównej i współczesną polityką w tle.

Czytaj dalejMike